2015-11-03

spotkałam buddę, miłość w działaniu,
chrystusa, więc jako że pusty mam dom
powiedziałam mu: przyjdź, i przyszedł
tu ze mną trzymając w swojej dłoni

jak kwiat moją dłoń kościstą.
we mgle skwierczała elektryczność
i gilgotała powietrze. za pierwszym razem
miałam orgazm, a potem wszedł we mnie

od tyłu i zerżnął jak puste ciało. bolało
a potem jeszcze bolało gardło od milczenia.
za drugim razem całował mnie tak
jak trzeba, by płakać ze szczęścia.

zobaczył łzy, i spytał, czy boli, uważnie.
wcale nie. kiedy dochodził, kazał się całować.
na ścianie wykwitł śmiech kota z czeszajer,
buddy, i trwa tam do teraz.

pocztówka z biegania w nadmorskim lesie wiosną 2014



kosica ma w dziobie
robaka
jej mąż – pomarańcz

2015-02-28

Borys Niemcow nie żyje

pod murami Kremla
ubili Borysa
(bo tam się ubija
nie zabija nie morduje
ubija)
więc ubili Borysa
ludzie są w szoku
słyszeliście
pod murami Kremla
ubili Borysa
gdzie była milicja
ludzie są w szoku
świat nie pozostał obojętny
podobno
ubili Borysa
siedem strzałów
ludzie są w szoku
ludzie są w szoku

2014-11-04

głębokie płuco

oddech
to ciągłe
pieprzenie się
z niebem

raz po raz
bierze nas
łagodny kutas
powietrza

śmiesznie
odpowiadamy
ciepłymi chujkami
naszych oddechów

bieganie to ostre rżnięcie.

2014-11-02

Receptor

Pan Saturn bezpiecznie
Odcięty od świata
Pierścieniem złożonym
Z lodowatych głazów
Wie że należy
Smutnym łzy ocierać
Więc robi to.
Grzbietem dłoni.

2014-09-30

kolaps



mamo
nie rozumiem
jak możesz to robić
powiedział do mnie 
(kwiat mojego ciała)
gdy zauważył
jak grzeszę czyniąc
rzeczy pospolite

z pozycji nieśmiertelnych
wyraźnie zobaczył
to od czego ja
odwracam wzrok w strachu

doskonale wiedziało
gdzie trafić to
moje drugie ja

przepraszam cię
synu
powiedziałam
i obiecałam nam
robić
tylko to co ma sens

a jeśli kiedyś jeszcze zapomnę
o własnej świetności
oprę się na twojej
nigdy niezbitej